Portal Szczepienia.info powstał w 2007 roku z inicjatywy Narodowego Instytut Zdrowia Publicznego – PZH we współpracy z Polskim Towarzystwem Wakcynologii. Portal posiada akredytację WHO, powstanie jego było związane z planem WHO utworzenia sieci portali informujących o bezpieczeństwie szczepień. Rok temu WHO przeprowadziło audyt portalu, który zakończył się „wynikiem celującym”. Szczepienia.info są dumne także z faktu, że są wymieniane na międzynarodowej liście stron internetowych sieci VSN tuż obok np. Robert Koch Institute.
Nie wiemy, czy to powód do zadowolenia. Instytut Roberta Kocha (RKI) to założona w 1891 roku niemiecka agencja rządowa odpowiedzialna za zwalczanie między innymi chorób zakaźnych. Jak podaje Wikipedia, podczas II wojny światowej instytut był zaangażowany w przeprowadzaniu eksperymentów ze szczepionkami przeciw tyfusowi w obozie koncentracyjnym Buchenwald. Pierwszym dyrektorem działu medycyny tropikalnej instytutu był Claus Schilling, który w latach 1942-45 prowadził badania malarii. Za zbrodnie przeciw więźniom z Dachau został stracony w 1946 roku.
Portal Szczepienia.info informuje, że jego działalność finansowana jest z funduszy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny oraz Narodowego Programu Zdrowia. Zapewnia także, że ułatwia „dostęp do rzetelnej i wiarygodnej informacji na temat szczepień; udostępnia oparte na wiedzy i zrozumiałe dla odbiorcy informacje dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności szczepień”.
Wbrew deklaracjom, nie wszystkie informacje na temat szczepień zamieszczone na portalu oparte są na faktach i są poparte dowodami.
Np. takie informacje: „Ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne, wymagające hospitalizacji, występują nieporównanie rzadziej niż powikłania chorób przed którymi chronią” i „Niepożądane odczyny poszczepienne są starannie monitorowane przez liczne instytucje; W razie wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa, szczepionki są natychmiast wycofywane i sprawdzane”.
Okazało się, że są to tylko opinie.
Poprosiliśmy bowiem Grzegorza Juszczyka, dyrektora NIZP-PZH o dowiedzenie słuszności tych stwierdzeń oraz poparcie ich dowodami i danymi. W jego imieniu odpowiedzi udzieliła Ewa Augustynowicz, redaktorka portalu Szczepienia.info.
Dwukrotnie przesłała takie same odpowiedzi, które przejdą chyba do historii polskiej wakcynologii i dziennikarstwa:
„Przedmiotowe zapytanie stanowi prośbę o wyrażenie opinii do opinii, tym samym opinia nie może zostać wyrażona”.
Więcej na temat portalu:
– Audyt WHO wskazuje, że portal Szczepienia.info to jednokierunkowa propaganda proszczepionkowa
SZCZEPIONKI przeciw COVID-19
W połowie kwietnia na portalu Szczepienia.info ukazał się artykuł: Świat będzie potrzebował sprawiedliwej dystrybucji szczepionek przeciw COVID-19
– Na początku 2021 roku rozpoczną się przygotowania do wytwarzania najbardziej obiecujących preparatów szczepionkowych, które pozytywnie przejdą konieczne etapy badań klinicznych. Fundacja Billa Gatesa ogłosiła nawet, że wybuduje zakłady do wytwarzania potencjalnych preparatów szczepionkowych, zanim będzie wiadomo, które pomyślnie przejdą wszystkie badania. Wszystko po to, żeby móc rozpocząć produkcję szczepionek przeciw COVID-19 jak najszybciej – czytamy w nim.
ZBRODNIARZ?
28 kwietnia w telewizji wRealu24 ukazał się wywiad z krakowską politolożką, dr Lucyną Kulińską.
Link do wywiadu: https://www.youtube.com/watch?v=TK0VXCNy9Vo
Doktor Kulińska przypomniała, że ojciec Billa Gatesa był „eugenikiem oraz założycielem największych organizacji aborcyjnych”. Stwierdziła także, że strategiczna szczepionkowafilantropia Billa Gatesa spowodowała zbrodnie przeciw ludzkości. Przytoczyła liczne przykłady skandalicznych działań. Jego działalność jest zbrodnicza – dodała.
Oskarżenia bardzo poważne. Do tego w wywiadzie padł zarzut, że obecnie na czele WHO stoi były terrorysta.
GRZEGORZOWI JUSZCZYKOWI, dyrektorowi NIZP-PZH zadaliśmy kilka pytań, na które uzyskaliśmy następujące odpowiedzi:
– To nie pierwsze publiczne zarzuty wobec Billa Gatesa. Czy są Panu znane?
– Jako instytut badawczy nie analizujemy publicznych zarzutów. Jeśli informacje o takiej działalności zostaną opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych lub oficjalnych komunikatach instytucji zajmujących się zdrowiem publicznym – krajowych i międzynarodowych niezwłocznie poddamy je analizie.
– Jeśli tak, to starał się Pan wyjaśnić oraz zweryfikować ich prawdziwość? Co Pan w tym kierunku uczynił?
– Obecnie koncentrujemy się na działaniach przeciwepidemicznych i zarzuty stawiane osobom lub instytucjom nie mają charakteru priorytetowego.
– A może ma Pan związane ręce w związku ze ścisłą współpracą z WHO, którą oficjalnie wspiera finansowo fundacja Billa Gatesa?
– Nie mam związanych rąk. Współpraca z WHO opiera się na wymianie doświadczeń, przekazywaniu wspólnych stanowisk…. WHO to organizacja międzyrządowa, a nie pozarządowa i jest finansowana ze składek państw członkowskich.
– Gdyby zarzuty okazały się prawdziwe, to w jakim świetle postawi to PZH, instytucję, która „od ponad 100 lat znajduje rozwiązania, dzięki którym ludzie mogą żyć zdrowo, długo i aktywnie”?
– Jak dotychczas wiele zarzutów stawianych WHO czy Fundacji Billa Gatesa nie potwierdziło się, więc będziemy reagowali wtedy, gdy pojawią się informacje potwierdzone naukowo w tej sprawie. Równocześnie dziękuję za czujność obywatelską i poinformowanie nas o takiej publicznej dyskusji.
DRUGA ODPOWIEDŹ
To nie była jedyna odpowiedź jaką otrzymaliśmy. Ewa Augustynowicz, działająca z upoważnienia dyrektora, takiego bowiem przysłała nam maila:
„Informuję, że zapytanie nie dotyczy działalności instytutu lecz opinii Dyrektora instytutu na określone w pytaniach sprawy i jako takie nie stanowi informacji publicznej ani informacji o działalności instytucji.
Zgodnie z dyspozycją art. 4 prawa prasowego
1. Przedsiębiorcy i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności”.
JS