W razie uzasadnionych wątpliwości, ustalonych w wyniku śledztwa dziennikarskiego, oferujemy na drodze prawnej możliwość skutecznej odmowy wykonania szczepienia

Poszkodowanym pomagamy w uzyskaniu odszkodowania

DZIAŁANIA PREWENCYJNE

ODSZKODOWANIA

POWIKŁANIA POSZCZEPIENNE

Walczymy o prawo każdego do rzetelnej wiedzy o szczepionkach i szczepieniach

Zgodnie z ustawą, obowiązek zakrywania ust i nosa może dotyczyć tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie. Aktualizacja: 12 października, 24 października, 7 listopada, 27 listopada, 30 listopada, 2 grudnia / 27 stycznia 2021r., 18 marca, 9 kwietnia, 3 maja, 7 maja, 22 maja

Autor: pixabay.com

Rada Ministrów wydała w tym roku kilka rozporządzeń w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Ostatnie jest z datą 7 sierpnia.

Wszystkie rozporządzenia, jako podstawę ich wydania, wskazują art. 46a i 46b pkt. 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Artykuły te mają następujące brzmienie:

Art. 46a. W przypadku wystąpienia stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego o charakterze i w rozmiarach przekraczających możliwości działania właściwych organów administracji rządowej i organów jednostek samorządu terytorialnego, Rada Ministrów może określić, w drodze rozporządzenia, na podstawie danych przekazanych przez ministra właściwego do spraw zdrowia, ministra właściwego do spraw wewnętrznych, ministra właściwego do spraw administracji publicznej, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz wojewodów:

1) zagrożony obszar wraz ze wskazaniem rodzaju strefy, na którym wystąpił stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego,

2) rodzaj stosowanych rozwiązań – w zakresie określonym w art. 46b – mając na względzie zakres stosowanych rozwiązań oraz uwzględniając bieżące możliwości budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego

Art. 46b. W rozporządzeniu, o którym mowa w art. 46a, można ustanowić:

1) ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4;

2) czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców;

3) czasową reglamentację zaopatrzenia w określonego rodzaju artykuły;

4) obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie;

5) obowiązek poddania się kwarantannie;

6) miejsce kwarantanny;

7) (uchylony)

8) czasowe ograniczenie korzystania z lokali lub terenów oraz obowiązek ich zabezpieczenia;

9) nakaz ewakuacji w ustalonym czasie z określonych miejsc, terenów i obiektów;

10) nakaz lub zakaz przebywania w określonych miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach;

11) zakaz opuszczania strefy zero przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie;

12) nakaz określonego sposobu przemieszczania się.

Istotny dla wprowadzonego rozporządzeniem obowiązku zakrywania ust i nosa jest punkt 4 art. 46b:

– obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie. 

Dotyczy on więc tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie.

W ustawie tak zdefiniowano osobę podejrzaną o chorobę zakaźną: „osoba, u której występują objawy kliniczne lub odchylenia od stanu prawidłowego w badaniach dodatkowych, mogące wskazywać na chorobę zakaźną”.

Na ten punkt 4 art. 46b zwrócił uwagę także kościański sąd, który prawomocnym już postanowieniem z 3 czerwca br., odmówił wszczęcia postępowania wobec osoby, której ukarania zażądał komendant Policji Powiatowej w Kościanie, za między innymi niezastosowanie się do obowiązku zakrywania ust i nosa.

– Zatem omawiany obowiązek dotyczy jedynie osób chorych i podejrzanych o zachorowanie. Tymczasem w obowiązującym stanie prawnym uregulowanym rozporządzeniem przedmiotowy obowiązek ma charakter powszechny, w związku z tym wykracza poza ustawową delegację – czytam w uzasadnieniu postanowienia z 3 czerwca.

Swego czasu, były już minister zdrowia, został zapytany, dlaczego nie zakrywa ust i nosa. Odpowiedział: „Bo jestem zdrowy”. (https://www.youtube.com/watch?v=huSPr4A85JM)

Domyślnie powołał się więc chyba na ów punkt 4 art. 46b ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Jednocześnie ten sam minister na konferencjach prasowych nawoływał do bezwzględnego zakrywania ust i nosa przez wszystkich. Nie wspominał nic o tym, że obowiązek ten dotyczyć może tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie. 

JS

___________________________

Aktualizacja: 12 października

W dzienniku ustaw (poz. 1758) zostało opublikowane rozporządzenie z 9 października br. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Rozporządzenie to zastąpiło rozporządzenie z 7 sierpnia. Jako podstawę jego wydania są wskazane także art. 46a i 46b pkt. 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Nic więc nie zmieniło się jeśli chodzi o fakt, że obowiązek zakrywania ust i nosa, zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, może dotyczyć tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie. 

___________________________

Aktualizacja: 24 października

W dzienniku ustaw (poz. 1871) zostało opublikowane rozporządzenie z 23 października br., zmieniające  rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Jako podstawa zmienianego rozporządzenia nadal wskazane są art. 46a i 46b pkt. 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Nic więc nie zmieniło się jeśli chodzi o fakt, że obowiązek zakrywania ust i nosa, zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, może dotyczyć tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie.

___________________________

Aktualizacja: 7 listopada

Po 23 października trzykrotnie (30.10 i 2 i 6.11) zmieniono rozporządzenie z 9 października w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Jako podstawa zmienianych rozporządzeń nadal wskazane są art. 46a i 46b pkt. 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Ustawą z 28 października (zmiana niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19) zmieniono następująco art. 46b ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych:

Art. 46b:

a) pkt 4 otrzymuje brzmienie:

„4) obowiązek poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie;”,

b) po pkt 4 dodaje się pkt 4a w brzmieniu:

„4a) obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów;”

c) w pkt. 12 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje pkt 13 w brzmieniu:

„13) nakaz zakrywania ust i nosa, w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach, wraz ze sposobem realizacji tego nakazu.”;

Zmiana polega na tym, że obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów dotyczył tylko osób  chorych i podejrzanych o zachorowanie. Teraz może objąć wszystkich, nawet osoby zdrowe.

Tak samo, osoby zdrowe może objąć nakaz zakrywania ust i nosa w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach.

To ustawowy zamach na ludzi zdrowych. Więcej: Ustawowy zamach na ludzi zdrowych

Ustawa ta jednak nie została na razie ogłoszona w Dzienniku Ustaw, co zgodnie z art. 88. 1. Konstytucji RP jest warunkiem wejścia jej w życie.

Nic więc nie zmieniło się jeśli chodzi o fakt, że obowiązek zakrywania ust i nosa, zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, na razie dotyczy tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie.

___________________________

Aktualizacja: 27 listopada

W Dzienniku Ustaw pod pozycją 2091 ukazało się zmienione rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Nadal jako podstawa prawna wskazane są art. 46a i 46b pkt. 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Artykuły te nie zostały zmienione, gdyż ustawa z 28 października (zmiana niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19) nie została jeszcze ogłoszona w Dzienniku Ustaw, co zgodnie z art. 88. 1. Konstytucji RP jest warunkiem wejścia jej w życie.

Nic więc nie zmieniło się jeśli chodzi o fakt, że obowiązek zakrywania ust i nosa, zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, na razie dotyczy tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie.

___________________________

Aktualizacja: 30 listopada

28 listopada w Dzienniku Ustaw pod pozycją 2112 została ogłoszona ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. W art. 46b  ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – został dodany punkt 13 o treści: „nakaz zakrywania ust i nosa, w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach, wraz ze sposobem realizacji tego nakazu”. Taki nakaz może być ustanowiony rozporządzeniem.

Obecne rozporządzenia powołują się na art. 46a i 46b 1-6 i 8-12 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Nie obejmują więc punktu 13.

Potrzebne jest nowe rozporządzenie.

Problematyczny z punktu widzenia prawnego stał się zmieniony punkt 4 art. 46b.

Punkt ten miał brzmienie: „obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie”.

Ustawą z 28 października o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, został tak zmieniony:

a) pkt 4 otrzymuje brzmienie:

„4) obowiązek poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie;”,

b) po pkt. 4 dodaje się pkt 4a w brzmieniu:

„4a) obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów;”. 

Więcej na ten temat już wkrótce.

___________________________

Aktualizacja: 2 grudnia

Nareszcie można ruszyć z pozwami 

Ukazało się nowe rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (z datą 1 grudnia, pozycja 2132 w Dzienniku Ustaw). Rozporządzenie odwołuje się także do punktu 13 art. 46b ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wprowadzonego ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19.

Punkt ten ma brzmienie:

„Nakaz zakrywania ust i nosa, w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach, wraz ze sposobem realizacji tego nakazu”.  

Obowiązek ten dotyczy więc także osób zdrowych, tak przynajmniej uważa rząd.

Nie ukrywamy, że czekaliśmy na ten ruch rządu, bo prawa osób zdrowych były „zawieszone w próżni”.

W poprzednim bowiem „porządku prawnym”, obowiązek zakrywania ust i nosa dotyczył co prawda tylko osób chorych i podejrzanych o zachorowanie, jednak inaczej był interpretowany przez policjantów, strażników miejskich, pracowników inspekcji sanitarnych czy rządzących. Zdecydowanie forsowali oni formułę rozszerzoną, że dotyczył wszystkich.

Sądy w większości poprawnie jednak interpretowały przepisy prawa i uchylały bezprawne kary.

Wniesienie więc w tamtej rzeczywistości prawnej pozwu sądowego np. o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych człowieka zdrowego – mogłoby nie odnieść żadnego skutku. Bo sądy mogłyby celnie zauważyć, że dobra nie są naruszane, gdyż np. obowiązek zakrywania ust i nosa nie dotyczy osób zdrowych.

Teraz już są: znowelizowana ustawa oraz rozporządzenie jawnie naruszające prawa osób zdrowych.

Wkrótce więcej o pozwie.

Polecam:  Rząd z premedytacją niszczy naturalną odporność Polaków. Taki wniosek nasuwa się z lektury listu otwartego lekarzy w sprawie Covid-19

___________________________

Aktualizacja: 27 stycznia 2021r.

Zgodnie z zapowiedzią z 2 grudnia ub. roku, przygotowany jest już pozew o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych człowieka zdrowego. Wkrótce więcej szczegółów.

Polecam: Fake news ze strony rządowej. Cywilizacja chorób i przedwczesnej śmierci (1)

___________________________

Aktualizacja: 18 marca 2021r.

1. Teoretycznie, do końca marca, sąd powinien rozpatrzyć wniosek o zabezpieczenie powództwa o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych w postaci zdrowia oraz dyskryminowania powodów poprzez nieuwzględnienie ich w wydawanych rozporządzeniach w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku w wystąpieniem stanu epidemii.

Zabezpieczeniem ma być brak obowiązku zakrywania ust i nosa – do czasu prawomocnego rozpatrzenia sprawy.

2. Pozew oparty jest na pewności, że nie ma takiego prawa i nikt takiego prawa nie ma, by nakazać lub sprawić, by osoby zdrowe stały się osobami chorymi.

3. Do pozwu zostało dołączonych bardzo dużo dowodów. Jednym z ciekawszych jest cytat z książki Mały Oświęcim  (Dziecięcy obóz w Łodzi) – Jolanta Sowińska-Gogacz, Błażej Torański, rozdz. Obóz na Przemysłowej:

 „Jedną z form ciemiężenia dzieci było celowe wprowadzanie dezorientacji, by nie wiedziały, co robić i jak się zachować, a to z kolei powodowało chroniczny strach. Jerzy Skibiński opowiadał, jak raz do baraku wszedł Niemiec i zapytał groźnie, kto ma wszy. Chłopcy żachnęli się, popatrzyli po sobie, lecz nie zdołali w kilka sekund wprowadzić w życie jakiejkolwiek reakcji ratunkowej. Lęk przed empirycznym sprawdzeniem stanu faktycznego zmusił niektórych do podniesienia ręki. Tak, ja mam wszy.

 Niemiec pochwalił ich prawdomówność i nagrodził ją pajdami chleba. Za jakiś czas sytuacja się powtórzyła. Wszedł wachman i zapytał o wszy, lecz tym razem dzieci, które się przyznały, zamiast pochwał i wynagrodzeń dostały karę chłosty. Bo przecież wszy są zabronione i mają je tylko brudasy. Nie było więc reguł, na których dzieci mogłyby się oprzeć i odnaleźć przyczółki spokoju.”

Brak reguł charakterystyczny jest dla obecnej „pandemii”. Np. były minister zdrowia mówił wpierw, że maseczki są do niczego, po czym wydał obowiązek ich noszenia. Teraz okazało się, że przyłbice i część odzieży do zakrywania są złe. Wprowadzono strefy (zielone czerwone itd.), po czym podejmowano działania z pominięciem tych założeń.

Przykładów możnaby mnożyć w nieskończoność.

4. Powództwo nie dotyczy tylko zakrywania ust i nosa. Dotyczy fundamentalnego problemu: zwalniania z obostrzeń tylko osób zaszczepionych, pomijając zupełnie osoby dbające o swój stan zdrowia, z dużą odpornością organizmu. Osoby, które lekarza nie widziały od dziesiątek lat, nigdy nie były na L-4.

Powodowie starali się wykazać, że to, co robi Ministerstwo Zdrowia – to antymedycyna. Czy im się to udało – oceni sąd.

cdn.

___________________________

Aktualizacja: 9 kwietnia 2021r.

1. Wniosek o zabezpieczenie nie został rozpatrzony, bo sąd dopatrzył się uchybienia formalnego pozwu. Błąd formalny został naprawiony, wniosek o zabezpieczenie powinien być rozpatrzony już bez przeszkód do 20 kwietnia.

2. W przestrzeni publicznej są dwa doraźne sposoby, jak bronić się przed nakazem zakrywania ust i nosa.

Pierwszy – poprzez wykładanie prawne. Minusem tego rozwiązania jest to, że swoich racji będzie trzeba bronić w sądzie. Z policjantem w zakresie interpretacji prawnych z pewnością nie porozmawiamy.

Wykładnie prawne opierają się na następujących zarzutach prawnych do rozporządzeń:

–  że karalność z art. 116 § 1 kw jest uzależniona od wiedzy obwinionego, że jest osobą chorą w rozumieniu art. 2 ust. 20 Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, podejrzaną o zakażenie w rozumieniu art. 2 ust 21 ww. ustawy lub nosicielem wirusa.

Natomiast § 1a (Kto nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, podlega karze grzywny albo karze nagany) interpretowany jest jako niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw); 

– w rozporządzeniu z 19 marca 2021r. (dziennik ustaw poz. 512) brak jest wskazania adresata nakazu zakrywania ust i nosa.

  W stanie sprzed nowelizacji Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, takim adresatem były osoby chore lub podejrzane o zachorowanie;

– nieprecyzyjny zapis art. 46b pkt 13 Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, gdyż nie zawiera wytycznych do jego wykonania. Jest to niezgodne z art. 92 Konstytucji RP (Rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu);   

– nie ma żadnych badań naukowych potwierdzających, iż zasłanianie ust i nosa jest skuteczną metodą w walce z koronowirusem. Powszechny nakaz jest więc eksperymentem medycznym, na jaki musi wyrazić zgodę osoba w nim uczestnicząca.

Drugi – poprzez dokument potwierdzający trudność w samodzielnym zakryciu ust i nosa. 

Ten sposób daje ponad 80% szansę, że policjant odstąpi od karania. Oczywiście, nie może to być taka partyzantka, która częstokroć prezentowana jest w internecie: osoby biegające z „gołą” karteczką z własnym podpisem i jeszcze się później dziwiące, że to działa.

Taki dokument musi mieć solidne oparcie w innych dokumentach. Znamy kilka osób, które merytorycznie podeszły do sprawy i nie mają żadnych problemów z policjantami. Te 20% niepewności, to jednak założenie, że nie wiadomo, na kogo się trafi, i swoich racji przyjdzie w końcu bronić w sądzie. I trzeba być na to przygotowanym, właśnie poprzez inne dokumenty.   

W zakresie tego sposobu możemy pomóc prawnie – napisz: miszmasz@onet.pl

Z tego sposobu mogą z powodzeniem korzystać osoby zdrowe, jak i chore.

3. Oczywiście, wyrok sądu (który pilotujemy), w tym postanowienie o zabezpieczeniu, to najskuteczniejszy sposób na brak obowiązku zakrywania ust i nosa. To 100% skuteczności.

cdn.

___________________________

Aktualizacja: 3 maja 2021r.

1. Sąd nie rozpatrzył jeszcze wniosków o zabezpieczenie, choć art. 737 kpc stanowi, że wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu.

W sprawie wniosków o zabezpieczenie podejmujemy kroki prawne.

2. Milczy także Ministerstwo Zdrowia wezwane do zaprzestania naruszania bardzo dobrego stanu zdrowia autorów wezwania oraz dyskryminowania ich w wydawanych rozporządzeniach w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku w wystąpieniem stanu epidemii – w zakresie zwolnień ustanowionych tylko dla osób zaszczepionych.

3. Czytelnik przysłał nam postanowienie SR w Mińsku Mazowieckim (II W 155/21) o umorzeniu postępowania w sprawie osoby obwinionej o niezakrycie w miejscu publicznym ust i nosa – w dniu 28 grudnia 2020r., czyli już po nowelizacji prawa, o której pisaliśmy w aktualizacji 2 grudnia.

Sąd powołując się na Konstytucję RP wskazał, że znowelizowane przepisy są nadal niezgodne z prawem i nie można na ich podstawie karać. O takiej możliwej niezgodności pisaliśmy w aktualizacji z 9 kwietnia.

4. O elicie zdrowotnej społeczeństwa zapomina także Rzecznik Praw Obywatelskich, który wystąpił ostatnio do wicepremiera Gowina w sprawie możliwej dyskryminacji osób niezaszczepionych:

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rpo-nie-ograniczac-dostepu-do-uslug-tylko-do-zaszczepionych

RPO napisał: 

„W ocenie RPO – o ile wprowadzenie ograniczeń w dostępie do usług będzie niezbędne ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne – to samoistnym kryterium tego ograniczenia nie może być zaszczepienie przeciwko COVID-19. Kryterium takim może być co najwyżej zagrożenie dla zdrowia publicznego powodowane przez daną osobę.

Biorąc pod uwagę, że za równie „bezpieczne”, co osoby zaszczepione uznaje się osoby, które przeszły koronawirusa oraz osoby z niedawno zrobionym testem, realizacja zasady równego traktowania wymaga, aby przynajmniej te grupy miały zapewniony dostęp do usług na równi z zaszczepionymi”.   

Wychodzi więc na to, że osoby zdrowe, z „definicji” nie chorujące, w tym na choroby grypopodobne (do tej grupy zaliczany jest COVID-19), mogą być wg RPO… zagrożeniem dla zdrowia publicznego.

To tak, jakby stwierdzić, że lepiej, aby samolot pilotował jeden z pasażerów (bo w przedszkolu bawił się samolotem i wiele wskazuje na to, że zna się na lotnictwie).

Na marginesie

Nietrafność „przemyśleń” RPO jest porażająca.

Po pierwsze, osoby zaszczepione chorują na COVID-19.

Po drugie, jak długa jest „ochrona” po szczepieniu – nie wiadomo (na co wskazują sami producenci eksperymentalnych preparatów).

Po trzecie, są ostrzeżenia naukowców, iż osoby zaszczepione wkrótce mogą stać się prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich, będąc siewcami zmutowanych wirusów. Takich ostrzeżeń nie ma wysuwanych wobec osób zdrowych.

Po czwarte, testy PCR są tak wiarygodne, jak politycy.

cdn.

Polecam: Trzy pytania do ministra zdrowia w sprawie bezpieczeństwa i skuteczności szczepień na SARS-CoV-2. List otwarty naukowców i lekarzy

___________________________

Aktualizacja: 7 maja 2021r.

Sąd nie rozpatrzył jeszcze wniosków o zabezpieczenie, co jest sytuacją skandaliczną. Pokazuje ona jednak, że wnioski o zabezpieczenie są zasadne. Sąd najwyraźniej znalazł się w potrzasku: nie udzieli zabezpieczenia – ośmieszy się i nie wiadomo, co w przyszłości z tego może wyniknąć; udzieli – spotka się z krytyką, wiadomo kogo.

2. Ukazało się najnowsze rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (z 6 maja, Dziennik ustaw poz. 861).

W kwestii maseczek jest jedna istotna zmiana: „od dnia 15 maja 2021r. do dnia 5 czerwca 2021r. nakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy miejsc na otwartym powietrzu”.

    Co należy pod względem prawnym rozumieć przez „otwarte powietrze” – już nie podano.

3. Ministerstwo odpowiedziało w końcu na wezwanie do zaprzestania naruszania bardzo dobrego stanu zdrowia autorów wezwania oraz dyskryminowania ich w wydawanych rozporządzeniach w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku w wystąpieniem stanu epidemii – w zakresie zwolnień ustanowionych tylko dla osób zaszczepionych.

Ministerstwo milczeniem jednak pominęło pięć punktów żądania, związanych z dyskryminacją. W sprawie natomiast maseczek odpowiedziało na pytania, które… samo sobie zadało. Nie było bowiem w żądaniu ani jednego, na które ministerstwo odpowiedziało.

   Czytelniczka uznała, że z premedytacją jest dyskryminowana i niszczone jest jej zdrowie, że jest to stan trwały i nie widać jego końca. Dlatego wystąpiła do Skarbu Państwa (statio fisci Ministerstwa Zdrowia) o zapłatę 100 mln zł odszkodowania.

W osobnym artykule więcej o tym żądaniu.

cdn.

WAŻNE!

Odszkodowania od lekarzy lub Skarbu Państwa za ciężkie powikłania poszczepienne wskutek szczepienia przeciw COVID-19

___________________________

Aktualizacja: 22 maja 2021r.

Pilotujemy precedensowe roszczenie – przeczytaj: 100 mln odszkodowania od Ministerstwa Zdrowia

******

Przeczytaj także:

Z obowiązku zakrywania ust i nosa w pojeździe samochodowym w nowym rozporządzeniu nie ma zapisu, że zwolnione są osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie

Kościańska policja (i nie tylko) między młotem a kowadłem

– Ustawowy zamach na ludzi zdrowych

– Kontrowersyjny projekt zmiany ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (dotyczy zakrywania ust i nosa)

 Prawda o koronnym przekręcie tysiąclecia. Odszkodowania, nowa Norymberga?

– Szczepionkami przeciw grypie chcą ograniczać zakażenia koronawirusem. Czym jeszcze zaskoczą nas posłowie?