W razie uzasadnionych wątpliwości, ustalonych w wyniku śledztwa dziennikarskiego, oferujemy na drodze prawnej możliwość skutecznej odmowy wykonania szczepienia

Poszkodowanym pomagamy w uzyskaniu odszkodowania

DZIAŁANIA PREWENCYJNE

ODSZKODOWANIA

POWIKŁANIA POSZCZEPIENNE

Walczymy o prawo każdego do rzetelnej wiedzy o szczepionkach i szczepieniach

Wyjątkowa zjadliwość koronawirusa SARS-CoV-2 to ściema? Taki wniosek można wysnuć z odpowiedzi ŚPWIS w sprawie przywrócenia szczepień obowiązkowych dzieci

Autor: pixabay.com

Na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach jest zamieszczony komunikat w sprawie wykonywania szczepień ochronnych w czasie pandemii COVID-19. Główny Inspektor Sanitarny zaleca wznowienie bieżącej realizacji wszystkich szczepień obowiązkowych w ramach Programu Szczepień Ochronnych u dzieci, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przeciwepidemicznego.

Wg GIS, szczepienie można przeprowadzić jeżeli:

– „brak jest epidemiologicznych czynników ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 zarówno u dziecka, jak i jego opiekunów lub innych domowników (np. powrót w ciągu 14 ostatnich dni z rejonów o dużej i utrwalonej transmisji SARS-CoV-2 lub kontakt w ciągu ostatnich 14 dni z osobą zakażoną SARS-CoV-2 lub chorą na COVID-19 lub przebywającą w kwarantannie z powodu ryzyka zakażenia SARS-CoV-2);

– zarówno dziecko jak i rodzic/opiekun, a także ich domownicy nie mają objawów ostrej infekcji (gorączka, kaszel, duszność, biegunka), które mogłyby wskazywać na COVID-19”.

Z kolei na stronie rządowej jest taka informacja:

„Od 16 kwietnia obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. Każdy, kto wychodzi z domu, musi zakryć te części twarzy. Może to zrobić za pomocą maseczki jednorazowej, maseczki materiałowej, chusty, apaszki czy szalika. Dzięki temu chroni siebie i innych. Osoby zakażone koronawirusem, które przechodzą chorobę bezobjawowo, nie będą nieświadomie zarażać innych”.

Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego zapytaliśmy o następujące kwestie:

– Czy przed wykonaniem szczepienia dziecka, domownicy będą poddani testowi na koronawirusa SARS-CoV-2? Mogą bowiem być bezobjawowymi nosicielami wirusa.

– Czy takiemu samemu testowi poddane będzie szczepione dziecko? 

– Jakie mogą być skutki zaszczepienia dziecka chorego na koronawirusa SARS-CoV-2?

– Jakie mogą być skutki zaszczepienia dziecka, które zaraz po szczepieniu zachoruje na koronawirusa SARS-CoV-2?

Odpowiedzi udzieliła Beata Kempa, kierownik Oddziału Promocji Zdrowia i Komunikacji Społecznej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej: 

Zgodnie z rekomendacjami kluczowych organów i instytucji zdrowia publicznego szczepienie można przeprowadzić jeżeli brak jest epidemiologicznych czynników ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 zarówno u dziecka, jak i jego opiekunów lub innych domowników, ponadto gdy zarówno dziecko jak i rodzic/opiekun, a także ich domownicy nie mają objawów ostrej infekcji (gorączka, kaszel, duszność, biegunka), które mogłyby wskazywać na COVID-19.

W myśl art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2019r., poz. 1239 z późn.zm.) wykonanie obowiązkowego szczepienia ochronnego jest poprzedzone lekarskim badaniem kwalifikacyjnym w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego. Po przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym lekarz wydaje zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania. W myśl ww. ustawy badanie takie ważne jest 24 godziny.

W związku  z powyższym kluczowe jest ustalenie przez lekarza braku czynników epidemiologicznych ryzyka zakażenia SARS-Co-V-2 oraz przeprowadzenie badania kwalifikacyjnego. 

W pozostałym zakresie dot. skutków zaszczepienia ŚPWIS nie jest organem właściwym do wypowiadania się w przedmiotowej sprawie.

Komentarz

Koronawirusem SARS-CoV-2 jesteśmy straszeni z każdej możliwej strony. Przedsięwzięte środki ostrożności i obostrzenia są nienotowane w historii. Prawa obywateli zostały drastycznie ograniczone. Jednak nie przeszkadza to decydentom wznowić szczepienia ochronne dzieci.

I to w sytuacji gdy:

– nie ma możliwości bez testu (na wyniki którego czeka się kilka dni) ustalenia, czy dziecko jest chore, czy nie na koronawirusa SARS-CoV-2 (może być bezobjawowym nosicielem);

– to samo dotyczy domowników. Żadne badanie kwalifikacyjne nie wykluczy tych dwóch możliwości;

– nie wiadomo, jakie mogą być skutki zaszczepienia dziecka chorego na koronawirusa SARS-CoV-2 lub, gdy dziecko zachoruje zaraz po szczepieniu.  

Są tylko dwie możliwości:

– zdrowie polskich dzieci decydentów nie interesuje, bo ważniejszy jest biznes szczepionkowy,

– koronawirus SARS-CoV-2 to ani szczególnie zjadliwy wirus, ani nie bardziej niebezpieczny od grypy. Ta możliwość zgodna jest z tym, co prezentują w internecie niezależni lekarze, dziennikarze czy komentatorzy.

Wydaje się, że ta druga ewentualność jest bardziej prawdopodobna. Tym bardziej że coraz więcej wiemy o „pandemii” i dlaczego być może została ogłoszona.

JS